piątek, 1 marca 2013

Ślub rozumiany jako kontrakt ekonomiczny

Małżeństwo jest czymś w rodzaju unii ekonomicznej między żoną, a mężem i ich rodzinami. W wielu kulturach oraz społecznościach uzgadnia się główne zobowiązania, tak zwane płatności małżeńskie które muszą być spełnione zanim dojdzie do zawarcia małżeństwa. W niektórych społecznościach kontrakt małżeński zapisywano nawet specjalnym listem wiennym. 
 
Najważniejszą jej częścią tych zobowiązań jest zapłata za pannę młodą. Pan młody lub jego rodzina wypłaca rodzinie panny młodej ekwiwalent, który ma pokryć straty wynikające z opuszczenia przez ich córkę domu rodzinnego i co za tym idzie pozbawienie ich pomocy z jej strony. Jest to również forma zapłaty jaką mąż ponosi za wychowanie dla niego żony. W rodzinach żydowskich zazwyczaj ustalano kwotę pieniężną jaką pan młody płacił za żonę jej ojcu, czyli przyszłemu teściowi. Wysokość zapłaty była uzależniona od pozycji rodziny panny młodej, jej wykształcenia i obycia.

W kulturze islamskiej kontrakt zapłaty za pannę młodą jest bardziej związany z zabezpieczeniem jaki mąż wpłaca żonie na wypadek jego śmierci. Wysokość tego rodzaju zapłaty, zwanej wianem jest bardziej związana z majętnością pana młodego. Wiano powinno obejmować zarówno część jaką mąż zostawia żonie na wypadek śmierci jak i przywianku równowartości posagu jaki otrzymała żona od swojej rodziny. Zazwyczaj wiano odpowiadało podwójnej wartości posagu wnoszonego przez żonę. Wiano w dawnych czasach było również swoistym zabezpieczeniem dla żon z którymi mężowie chcieliby się rozwieść. Obecnie myli się znaczenie słów wiano i posag, stosując je wymiennie.

Opłatę za żonę w zależności od umowy wnoszono przed ślubem, w trakcie lub jako zabezpieczenie pośmiertne. Jedną z form opłaty za żonę była służebność względem rodziny żony. To szczególnie ważna umowa szczególnie na polskich wsiach, gdzie pan młody zobowiązał się do wykonywania określonych prac, aby pomóc rodzinie panny młodej, po tym jak wyjdzie za mąż. Jeszcze do niedawna można było spotkać się ze szczególnie obraźliwym, określeniem młodego jako parobka u teścia.

Rodzina panny młodej daje córce na odchodne posag. Dos z łaciny posag to w prawie rzymskim majątek otrzymywany przez męża przy zawieraniu małżeństwa. Pokrywał on koszty utrzymywania małżeństwa oraz jako wyznacznik wysokości wiana wyznaczał wysokość zabezpieczenia żony i dzieci w razie rozwiązania małżeństwa lub śmierci męża. Posag spotykamy głównie w kulturach monogamicznych o dużym rozwarstwieniu ekonomicznym. Można przyjąć zasadę że wiano i posag były uzależnione od 'popytu i podaży' panien młodych. Z czasem koszt utrzymania małżeństwa tradycyjnie ponoszony przez męża wzrastał i wiano zanikało.

Współcześnie przez wiano rozumie się już tylko posag wnoszony do małżeństwa przez żonę lub jej rodziców. W niektórych państwach (Indie) wprowadzono zakaz wnoszenia posagu by uniknąć pogłębiającego się rozwarstwiania społeczeństwa.

Musimy też wspomnieć o wymianie podarunków krewnym przez panią i pana młodego. Zwyczaj zachował się w naszej kulturze jako wywodziny, wykupiny, rozpleciny i funkcjonuje do dziś jako tzw. bramki ślubne. Takie myto związane ni to z panną młodą, czy dostępem do domu weselnego.

Dziś najczęściej spotykanym kontraktem przedmałżeńskim nie jest już list wienny, lecz intercyza.
Intercyza to umowa zawierana przed notariuszem między osobami zamierzającymi wstąpić w związek małżeński mająca wprowadzić inny ustrój majątkowy niż ten który daje zawarcie związku małżeńskiego.

fot. www.weddingtv.pl

Zobacz też:
Jaki miesiąc wybrać na ślub?
Kalkulator weselny - ile kosztuje ślub i wesele?
Kiedy narzeczeni poznają ze sobą swoich rodziców?

poniedziałek, 4 lutego 2013

Skąd wzieły się najpopularniejsze tradycje weselne? O ślubie rodem z Hellady

Współcześnie grecki ślub tylko nieznacznie rożni się od tego polskiego. Co więcej sporo tradycji ślubnych, jak choćby rzucanie monetami na cześć młodej pary czy przeniesienie panny młodej przez próg mieszkania świat przejął właśnie od potomków Sokratesa. Schedą po antycznych czasach jest sama religijna ceremonia zakończona uroczystością zwaną weselem. Dziś, część z tych zwyczajów w samej Grecji znacząco różni się od tych starożytnych.

Jeszcze do niedawna – do roku 1983, zaręczyny znacząco różniły się od tych typowo polskich. Była to doskonała okazja do zapoznania się przyszłego męża z ojcem panny młodej, oraz obdarowania go upominkami. Sama uroczystość zaślubin odbywała się najczęściej w domu ojca panny młodej, a dyskutowano na niej głównie o przyszłym posagu. Ojciec panny młodej był nawet ustawowo zobowiązany do wniesienia majątku, na poczet przyszłego zięcia i córki. Ta tradycja wywodzi się z wysp położonych na Morzu Egejskim, gdzie w darze młodym mógł być oddany nawet dom rodziny, uznając, że ten należy się kobiecie jako opiekunce domowego ogniska. Często, biedniejsze rodziny, posiadające kilka córek na wydaniu, nie było stać na taki podarunek. Na szczęście, obowiązek ten zniesiono.

W rodzinie greckiej już od czasów antycznych panował patriarchat. Głową rodu był mężczyzna – mąż, ojciec lub brat. To do niego należały kluczowe decyzje, od których bardzo często zależały losy bliskich. Zresztą rodzina w Grecji jest pojmowana swoiście – to nie tylko grupa przypadkowych osób noszących jedynie to samo nazwisko. Greckie domy to domy wielopokoleniowe, gdzie decyzje podejmuje się (teoretycznie) wspólnie.  Sama etymologia greckiego słowa rodzina czyli ikogenia oznacza ikos (dom) i genos (ród) - pokazuje to dobitnie jak silnie związki te są ze sobą powiązane. Tożsamość kobiety określał związek z mężczyzną, a zatem, w pewnym sensie przynależność do niego. Decyzja więc w praktyce należy do niego. Oczywiście, ostatnie lata to okres emancypacji kobiet, która z całą pewnością ma również swoje miejsce w Helladzie.

Suknia ślubna była najczęściej podarunkiem od matki i stanowiła część wyprawy, przekazywanej córce w dniu ślubu wraz z innym dodatkami (uszytymi lub wyhaftowanymi przez inne kobiety z rodziny). Do ślubu państwo młodzi szli w orszaku rodziny i gości, roztańczonym i rozśpiewanym. Ceremonia najczęściej odbywała się w obrządku prawosławnym. Panna młoda miała w rękawiczce schowaną kostkę cukru – na szczęście i powodzenie. Korzenie tradycji odprowadzania przez ojca panny młodej do ołtarza również są greckie. Skąd się wzięły? W starożytnej Grecji kobieta brała ślub w wieku około 14 – 15 lat, a wyboru dokonywał jak już zostało wspomniane ojciec, stąd zwyczaj prowadzenia młodej przez ojca do ołtarza – miało charakter nie tylko symboliczny, ale i dosłowny.

Humorystyczną wersją perypetii greckiej rodziny i przygotowań do wesela jest film "Moje wielkie greckie wesele". Jeśli jeszcze go nie widzieliście, koniecznie obejrzyjcie. :)


Sale weselne, muzyka, catering
Oprawa ślubu i wesela Suknie ślubne, garnitury, dodatki
Podstawowe fasony, najpopularniejsze kroje sukien ślubnych
Kalkulator weselny - ile kosztuje ślub i wesele

czwartek, 10 stycznia 2013

Kolorystyka i konwencja makijażu ślubnego

Czas ślubu jest nie tylko wyzwaniem organizacyjnym. Panny młode muszą w tym okresie podjąć wiele decyzji dotyczących wyglądu. Wszystkie dodatki, zwykle idealnie dobrane do kreacji muszą stanowić spójna całość z fryzura i makijażem ślubnym. Żeby nie narażać się w dniu ślubu na dodatkowy stres warto odpowiednio wcześnie zaplanować jego kolorystykę i konwencję.

Samo wykonanie makijażu jest nie mniej ważne co odpowiedni dobór kolorystki do sukni i całej stylizacji.Jak dobrać idealna dla siebie kolorystykę? Z cała pewnością makijaż nie może być "ostry".
Odpowiednie na te okazję są wszelkie pastelowe odcienie, zwłaszcza jeśli sukienka ślubna jest w typowym białym lub kremowym kolorze. Warto w tym czasie zrezygnować z nadmiaru błyszczących drobinek w kosmetykach. Pamiętajmy, że ich nadmiar nie zawsze prezentuje się dobrze w sztucznym świetle, a już zdecydowanie źle "wychodzi" na zdjęciach i nagraniach.

Subtelnego rozświetlenia wymagają jedynie okolice oczu, ale i tu warto rezygnować z przesady.   Często spotkać można się z twierdzeniem, że powinno się podkreślić okolice oczu nieco wyraźniej niż zwykle. Można pokusić się nawet o przedłużenie rzęs. Zwolennicy takiego makijażu podkreślają, że wyraźnie podkreślone oczy nadają spojrzeniu głębi, zaś takie spojrzenie dobrze prezentuje się na zdjęciach.
O czym pamiętać przy podkreślaniu oczu? Jeśli się zdecydujemy na taką opcję to warto górną i dolną powiekę dokładnie obrysować czarną kredką, natomiast na kącik wewnętrzny powieki nałożyć beżowy cień. Na pozostałą część powieki możemy zastosować np. grafitowy cień (lub fioletowy). Ważne aby dwa cienie rozetrzeć, tak by nie było widoczne "przejście" między jednym a drugim, na koniec podkreślenie pozostaje podkreślenie rzęs tuszem.



Usta powinny pozostać delikatnie podkreślone (zwłaszcza przy mocnym makijażu oka – takim jak ten opisany powyżej) najlepiej trwałym błyszczykiem lub pastelową pomadką. Zanim jednak ją nałożymy warto oprószyć usta transparentnym pudrem, natomiast po aplikacji pomadki jej nadmiar "pozostawić" na chusteczce. Taki zabieg sprawi, że kosmetyk dłużej zostanie na ustach. Można również obrysować usta kredką w naturalnym kolorze, a następnie wypełnić go np. beżową, matową pomadką. Makijaż ślubny powinien być jasny i subtelny. Odrobiny świetlistości twarzy doskonale nada delikatne muśnięcie różem i uwydatnienie tym samym kości policzkowych.

Oczywiście powyższe zasady delikatnego makijażu ślubnego nie stanowią żadnych sztywnych wytycznych, zwłaszcza jeśli preferujemy mocne kolory a nasza suknia nie będzie "tradycyjna". Wówczas możesz pozwolić sobie nie tylko na odważniejszy makijaż, ale nawet na usta w mocnym, czerwonym kolorze.

Przykładowe makijaże ślubne:

Złocisty


Nacisk został tu położony na szeroko rozumianą naturalność. Cera wygląda promiennie, ale z trudem znajdziemy na niej ślady nadmiaru jakiegokolwiek kosmetyku. Cerze blasku nadaje użycie rozświetlacza pod podkład i delikatnie muśnięcie kości policzkowych odrobiną różu. Oczy są wyraźne, mocno wyeksponowane. "Pierwsze skrzypce" gra tu ciemnozłoty cień. Przy górnej linii rzęs można wykonać kreskę perłową kredką. Rzęsy są wydłużone. Usta najlepiej aby były lekko perłowe lub "potraktowane" transparentnym błyszczykiem, mogą delikatnie błyszczeć.

Świeży

Taki makijaż pasuje osobom, które są posiadaczkami włosów w kolorze tzw. ciepłego blondu, ale sprawdza się również u Pan z ciemnymi kosmykami.  Do oprawy oczu idealnie nadają  się cienie w kolorach jasnozielonym czy ecru. Zewnętrzny kąt oka warto przyciemnić odrobinę ciemniejszym odcieniem, np. zastosowany na powiece jasnozielony odcień przyciemniamy jego ciemniejsza wersją. Do takiego makijażu pasują delikatne dodatki do sukni w postaci malutkich, kolorowych kwiatów bądź haftowanych aplikacji.

Mimo że wykonanie makijażu ślubnego wydaje się nieskomplikowane, warto powierzyć to zadanie profesjonalistom. Zaoszczędzimy sobie tym dodatkowych emocji a gości olśnimy pięknym wyglądem.

fot. 
www.makeup-trendy.pl
www.ogloszeniaslubne.com.pl
www.makijazfryzuryslubne.wordpress.com

Zobacz też:
Jak samemu wykonać makijaż ślubny?
Jaki manicure jest idealny na ślub?
Zadbana Panna Młoda. Depilacja laserowa skutecznym sposobem na gładką skórę
Oprawa ślubu i wesela
Suknie ślubne, garnitury i dodatki